środa, 21 grudnia 2011

Mikołaj



W tym roku nie czekam na mikołaja, prezenty kupiłam sobie sama :) A jak u Was wygląda sprawa z prezentami? Kupujecie coś dla siebie?

25 komentarzy:

Justyna pisze...

Do mnie Mikołaj sam przyszedł, dostałam to co chciałam :) sama osobiście niestety nie miałam czasu kupić prezentu :(

MARTA pisze...

tak!:D

Invierno Beauty pisze...

Ja zawsze po świętach kupuję sobie małe co nie co :)

olla. pisze...

do mnie jeden mikołaj już przyszedł i przyniósł mi wymarzony ekspres do kawy! powiem więcej, nawet mi tą kawę parzy choć przez ponad 6 lat nie chciał zrobić nawet rozpuszczalnej:) ja przy okazji szukania prezentów znalazłam mnóstwo nowych rzeczy o których zamarzyłam, ale z realizacją poczekam do nowego roku :)

Kamyczek pisze...

najlepiej samemu kupować sobie prezenty może nie ma tej niespodzianki ale za to prezent jest trafiony:) pozdrawiam ciepło!

sauria80 pisze...

ja też wybrałam sobie prezenty sama, choć niespodzianki na pewno będą ;) Kicia widzę ma chrapkę na Mac'a :P

Martuś pisze...

U mnie tym razem niespodzianek nie ma. Również postanowiłam sama zadbać o swoje prezenty :)

agawczak pisze...

ja zazwyczaj wybieram, albo mowię co bym chciała dostać - unikam w ten sposob nietrafionych prezentów. W tym roku moj mąż mnie zaskoczył, powiedział - kupię Ci szuszową szczotkę :D ogladnał Twój filmik jak układasz włosy i chyba nawet kilka innych, bo dodał - to że masz podobny płaszczyk do szusz to chyba nie przypadek, co? :D hahaha :D

Agucha pisze...

Piękne prezenty, widać byłaś baardzo grzeczna dla siebie :)

theturquisee pisze...

Cóż to za buty?:) naprawdę świetne, Szusz - prezenty super, pozdrawiam;)

` małgośka pisze...

podrzuciłam kilka konkretnych pomysłów na prezent i dostałam to co chciałam :) zresztą... w drugą stronę to zadziałało tak samo ;)

lena44 pisze...

A ja w tym roku miałam sytuację jak z pewnego odcinka serialu "Friends" gdzie Monica kupiła swojemu chłopakowi mega drogi zegarek a on napisał jej piosenkę:) Ale żeby Mikołajowi nie było przykro starałam się z całych sił nie wyglądac na zawiedzioną a dostałam uwaga...ciastko! I nie chodzi mi o wartośc prezentu, po prostu mój Mikołaj nie przywiązuje do podarunków żadnej wagi. Tak więc nie liczę juz na Mikołaja tylko czekam na wyprzedaże..

Kamila bloguje... pisze...

kochana, mam prosbe taka, jak przelac thierry mugler alien do travalo? nie moge sie tam dostac

zielono.mi.no pisze...

Ja już na miesiąc świętami jasno dałam do zrozumienia, co chciałabym dostać na gwiazdkę, dzięki temu wiem,że oszczędziłam mojemu chłopakowi sporo myślenia:) Sama lubię robić bliskim niespodzianki, które pozostają tajemnicą aż do Wigilii:)

Angie pisze...

Śliczne buty :)

Niereformowalna22 pisze...

Ja zrobiłam wszystkim prezenty i dzisiaj miałam chwilę, aby zrobić też sobie przyjemnośći i udałam się do Rossmana po kilka drobiazgów :)

kobieta przed 30. (eveleo) pisze...

świetnie, że jesteś samowystarczalna, tylko pogratulować ! :) wesołych !

mauaboo pisze...

Jakie fajne prezenty! :) Ja część kupiłam sobie sama a część dostałam, ale są to raczej drobiazgi :)

sysunia1988 pisze...

Bardzo ładne buty:)
A ja mojemu ukochanemu kupiłam na gwiazdkę pulowerek w romby:)
A siostrzencowi grę planszową,a rodzicom nie nie kupiłam,gdyz nie mialam czasu:(
A ja nie wiem co dostane,okaze sie jutro:)

ed_wood pisze...

haul z bucikami poprosimy:)

JustMacy pisze...

ale Ci zazdroszczę tego MacBooka...

Nikola pisze...

Mikołaja z Macbookiem to ja i przygarnę i nakarmię. < 333

Candy Killer pisze...

ja kupuje glownie dla siebie :D w tym roku to byly tez buty :D

High street cosmetics pisze...

NIestety, na razie kiepsko z funduszami, a o tyyyylu rzeczach marzę :(

Fresh Linen (FreshLinenBlog.blogspot.com) pisze...

i jak? zadowolona jesteś z mac booka? Może recenzja? Ja wciąż się nad nim zastanawiam. Bez iphona nie mogę żyć, ale podłączanie go synchronizowanie ze zwykłym laptopem to koszmar