niedziela, 24 listopada 2013

ZOOM NA PAZNOKCIE

Cześć,

Dzisiejszy post będzie poświęcony paznokciom. W roli głównej lakier do paznokci Isadora Wonder Nail Extra Long lasting kolor 772, purple regin. Po raz pierwszy użyłam Seche vite, ale o nim za chwilę. Lakier Isa Dora ma niesamowity odcień, najprościej byłoby go określić jako ciemny fiolet, ale w zależności od światła zmienia kolor.  Dawno żaden kolor mnie tak nie zachwycił. Nie wiem czy zdjęcia oddadzą jego urok ale jest naprawdę wyjątkowy. Miał być bardzo trwały,niestety po dwóch dniach wyglądał tak jak widzicie na ostatnim zdjęciu i nadawał się do natychmiastowego zmycia. Nie wiem czy to może nie jest sprawka seche vite bo dawno żaden lakier nie schodził mi płatami z paznokcia. Dajcie znać czy też miałyście z nim takie doświadczenia czy może isa dora jest po prostu kiepska?






18 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Hmm... Co jest nie tak na ostatnim zdjęciu..?

SZUSZ pisze...

dzięki że napisałaś wcięło mi ostatnie zdjęcie ale jest już ok :)

MsSaintMadeleine pisze...

Weroniko, a kiedy następny mail monday? :)
Mi tak lakier schodzi jak mam tłustą płytkę, najlepiej sobie wcześniej przejechać zmywaczem.

Misza pisze...

może to jakaś paranoja, ale ja mam wrażenie, że bez tych top coatów przedłużających trwałość/przyspieszających wysychanie lakiery trzymają się dłużej. mój ulubiony lakier z inglota trzyma się 5 dni (tradycyjnie: baza pod lakier, dwie warstwy lakieru). ostatnio z braku czasu zaczęłam stosować essie - good to go albo sally hansen - insta-dri jako top coat. lakier po 3 dniach wygląda jak jakaś masakra.

kala80 pisze...

Hej! Testowalam Isadore jakis czas temu i uwazam, ze sa to slabej jakosci lakiery. Kolory piekne, ale trwalosc? Porazka! Rowniez nie przepadam za cieniami z Isadory. Sa do niczego!
A wracajac do paznokci to najczesciej uzywam Essie + Seche Vite i u mnie ten zestaw sprawdza sie swietnie. Odzywka z Eveline jako baza. Maluje pazury raz na 7-8 dni. I pewnie gdyby nie widoczne odrosty i lekko starte koncowki, to czekalabym jeszcze z kolejnym malowaniem. Inglot tez sie u mnie nie sprawdzil. Pieknie wyglada przez 1-2 dni, pozniej schodzi platami. Ale za to cienie sa swietne!
Pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

Ostatnio Iwetto robiła recenzję tego lakieru, ale u niej chyba było w porządku :)
http://www.iwetto.com/search/label/Lakiery%20do%20paznokci

Anonimowy pisze...

Od kiedy używam na pomalowane paznokcie osuszacz Sally Hansen (w czerwonej buteleczce) to nieważne, jaki mam lakier (droższy czy za 3 zł.), wytrzymuje ok. tygodnia.

Anonimowy pisze...

szusz , kiedy mail monday , bardzo fajny film :)

Anonimowy pisze...

no właśnie kiedy mail monday , lubimyyy te filmyy .

Anita B. pisze...

Szkoda, że tak odłazi, bo kolor piękny.

żaneta serocka pisze...

ja niestety po 2 dniach każdy lakier muszę zmywać bo mam pierwsze odpryski.

Anonimowy pisze...

Możliwe, że to przez Seche Vite. On może powodować schodzenie płatami lakieru, jeśli się go nałoży zbyt późno.

evelvas pisze...

Seche Vite??? O nieeee, właśnie go zamówiłam i ma zdziałać cuda ;)) pozdr

sauria80 pisze...

te lakierki może trwałością nie grzeszą, ale za to ten kolor, ach cudowny! widziałam też świetne brokaty :)

agi30m pisze...

To prawda, że kolor jest cudowny, piękny i pasuje bardzo na sezon jesienno - zimowy. Osobiście polecam lakiery Wibo. Mam odcień nude 350. Jestem zadowolona z trwałości i pokrycia. A w domu robię wszystko więc test zdał. Pozdrawiam.

Joanna pisze...

Piękny kolor, idealny na tę porę roku.

Yasminella pisze...

U mnie trzymał się całkiem nieźle pościerały mi się tylko końcówki

Ignacy Gwizdek pisze...

niestety, to najprawdopodobniej wina seche vite- u mnie zachowuje się tak za każdym razem. jak trochę "pomogę" schodzącemu lakierowi, to potrafi mi zejść z całego paznokcia na raz ;/