piątek, 23 listopada 2012

Piątek

Jest piątek, zazwyczaj o tej porze szykuję się do wyjścia. Kluby, impreza jak to w piątek. Czasami mam taki nastrój jak dziś. Lubię być sama ze sobą. Nie tęsknię za towarzystwem ludzi. 

Nadrabiam zaległości, oglądam filmiki na YT, piję ulubioną herbatę. Przepuszczam czas przez palce.




Dzisiaj w Fakcie piszą o Szusz, jak zwykle temat jak zarobić na YT, tak jakby to było najważniejsze. Ostatnio robiłam prezentację o tym co zyskałam dzięki YT, możecie zobaczyć TU. Pojawiły się też komentarze, że jak to! To przecież Fakt. Nie jest to gazeta którą czytam albo kupuję. Nie pochwalam tego co czasami robią. Natomiast sprawa wygląda tak, nie jestem rozpieszczoną księżniczką, nie powiem że jestem za dobra żeby być w fakcie, nie będę robić fochów. W tej redakcji pracują ludzie, mają zadanie do wykonania, nie pisali o taniej sensacji tylko o programie partnerskim. Ciekawe że nikt nie czyta faktu ale jakoś wszyscy zauważyli że jest artykuł o mnie :) W wersji elektronicznej do przeczytania TU

Tyle o Fakcie, na później zostawiam sobie lekturę Twojego Stylu. Danuta Stenka na okładce, cenię ją za  niesamowitą elegancję i klasę. Ostatnio namiętnie oglądam lekarzy :)


Suszi załapała się na fejm w Fakcie, mimo że statyw trochę zasłania. Teraz siedzi ze mną a właściwie smacznie śpi obok.




Moja skóra coraz gorzej znosi sezon grzewczy. Staram się używać jak najbardziej odżywczych kosmetyków.

Przeszukałam całe mieszkanie w poszukiwaniu kota, już zaczęłam się niepokoić że może wyszła niepostrzeżenie ( co już jej się kiedyś zdarzyło) . W końcu znalazłam małe wybrzuszenie pod kołdrą na łóżku no i moją zgubę. Nie wiem jak ona to robi że wchodzi pod kołdrę ?

Życzę Wam udanego wieczoru, w domu lub na imprezie, jak wolicie, byle było miło.

Ściskam Was ciepło

Szusz

21 komentarzy:

Maya catchthosemoments pisze...

Ja nie mam tego problemu szukania zwierzaka pod kołdrą bo mój pies waży 50 kg!! masakra przedwczoraj byliśmy u weterynarza i ją zważyłam szok co za słoń;p Ech a jutro też idziemy bo biedaczka ma coś z kolanem. Szuszku życzę Ci duuużo powodzeń i nie przejmuj się innymi :*:*

Migotka pisze...

Też miewam czasami takie momenty, że najlepiej poleciałabym na inną planetę ...

taka jedna madzia pisze...

spokojnego wieczoru;)

Lejdziakowa pisze...

Mój pies waży jakieś 15kg jest średniej wielkości a i tak codziennie tak się zawija w kołdrę (która zawsze jest zwinięta - tłumaczę to brakiem czasu ;)) to go nigdy nie widać i chodzę i wołam TeQuila aż w końcu spada z łóżka z całą kołdrą ;)

Lady Smile pisze...

Ludzie, którzy nie znają YT, nawet nie zdają sobie sprawy, jak wiele może dać, taki przekaz, jak wiele inspiracji i motywacji można z niego czerpać! :)
Twoja Kiciaaaa jest taka urocza!:D Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. :)

Barszcz pisze...

Tobie również miłego wieczorku!
I więcej wpisów!
:)

Polish_gal pisze...

A ja tak na inny temat:) Co z konkursem Braun ?:)

Μαγδαλενα pisze...

kociak boski!

MartynusieQ pisze...

To jest Fakt, Fakt kłamie XD

Przyjaciółka Rudej pisze...

Bardzo lubię czytać Twoje posty na blogu. Cieszę się, że będziesz robiła to częściej :)

alien766 pisze...

Twoja Kicia weszła pod kołdrę, a jak wytłumaczysz jak kot może wejśc do poszewki od kołdry?:) Mój kiedyś namiętnie właził do środka żebym nie mogła go zepchnąc z łóżka nogą:)
Lenistwo uprawiam w soboty, mam wtedy cały wolny dzień i jak akurat nie mam nic do zrobienia to po prostu się lenię:) Pozdrawiam

Andzia pisze...

ciesze sie ze wracasz do bloga :)

despicable pisze...

Matko! ja kiedyś też szukałam mojej kici przez cały dzień, byłam przerażona już się bałam że wypadła przez balkon a wcześniej była pod opieką mojej mamy bo mnie nie było w domu, wróciłam późnym wieczorem a kota dalej nie ma! nie reagowała na wołanie ani na nic, myślałam ze się zapłaczę moja wymarzona kicia zgubiona! w końcu zaczęłam sprawdzać każdy kąt i co się okazało? spryciula znalazła dziurę za wersalką i sobie smacznie spała na kołdrach które były tam schowane :D

Avilka pisze...

Mój piesek waży trochę ponad 1 kg i też go często szukam, podczas gdy on smacznie sobie śpi właśnie pod kołdrą :)
Szusz, mam pytanie trochę nie w temacie, odnośnie kawy, którą polecałaś w ostatnim filmiku.
Mleko sojowe waniliowe + kawa + miód + masło orzechowe. Zrobiłam wg tego przepisu (raz kawę rozpuszczalną, raz z ekspresu) i... jakaś taka... niedobra? To masło ma się rozpuścić? Bo pomijam, że kawa nie wyszła dobra, to wyszła właśnie nijaka w kierunku okropnej :D
Ile dodajesz tego masła? Ma się rozpuścić? Pozdrawiam :)

Marta Frankowska-Luty pisze...

a ja mimo wszystko gratuluje publikacji w Fakcie. Tabloid bo tabloid, ale jednak o mnie np. jakoś nie piszą;P

KaliNails pisze...

Kicia zmarzła to się schowała pod kołderkę, wcale się nie dziwię, robię dziś cały dzień to samo:D

SZUSZ pisze...

@avilka z tego co zauważyłam dużo zależy od jakości kawy i masła orzechowego, musi być 100% naturalne, bez dodatku cukru lub soli, inaczej podkreśla kwaskowatość kawy jeśli ta jest kiepskiej jakości,ale generalnie to jest dziwne polączenie więc może po prostu Ci nie smakuje :)

diella pisze...

nie wiem czy Ci gratulować czy nie ale fajnie, że wszędzie Cię pełno, odniosłaś sukces :) pozdrawiam xoxomalaczarna ;)

Sylwuch pisze...

Kocham taniec i uwielbiam wszelkie imprezy, ale zauważyłam, że coraz częściej lubię też posiedzieć w domu, przed komputerem lub z książką w ręku czy spędzić wolny czas z chłopakiem.
Słodki kociak. :) Gratuluję także znalezienia się w gazecie, nawet w "Fakcie". ;-)

cynamonowa. pisze...

Śliczny piesek, sama tez mam yorka one są świetne :)

Malwina Zabka pisze...

Czesc Szusz. Mozesz mi napisać jakiej kamery używasz do nagrywania filmików? Zaczynam swoją zabawę i chciałabym poprawić jakoś swoich filmów dobrym sprzętem. Pozdrawiam
Malwina