niedziela, 18 grudnia 2011

Paznokcie w kolorze Ferrari

Wiecie że kocham czerwone paznokcie w odcieniu Ferrari, dlatego wybór samochodu był prosty. Kolor został przetestowany i paznokcie idealnie pasują jak widać na zdjęciach. 

Przejażdżka była możliwa dzięki stronie motoprezent link TU. Jeśli szukacie prezentu dla faceta to mogę Wam obiecać że będzie zadowolony.

Co do Ferrari to jeśli ktoś z Was wygra w Totka i zechce ufundować mi takie autko to jednak wolę coś innego. Wygląda świetnie, robi wrażenie, wszyscy oglądają się za Wami, +100 do lansu ale mało to praktyczne. Natomiast odgłos silnika i efekt wciskania w fotel niezapomniane :)

Wrzucam film i kilka fotek żebyście mogli podziwiać czerwonego stwora.





 









piątek, 16 grudnia 2011

Czy wiecie że...

Właściciele psów dzielą się na tych którzy śpią ze swoimi psami w łóżku oraz tych którzy się do tego przyznają?

Miłego dnia :)






środa, 14 grudnia 2011

Szusz Gotuje : Pampuchy z pieczarkami

Cześć,

Prosicie o proste przepisy na szybki obiad. Ja ostatnio jem obiady bezmięsne. Od jakiegoś czasu mięso po prostu przestało mi smakować. Dlatego staram się przygotowywać warzywne wersje ulubionych posiłków. Bardzo lubię gulasz z pampuchami. Tym razem przygotowałam go w wersji z sosem pieczarkowym. Dziecinnie proste i szybkie danie :)

Pieczarki kroimy w plasterki i smażymy na patelni.


Dodatkowo potrzebujemy pampuchy ( tak w Łodzi nazywamy kluski na parze ), śmietanę, może też być jogurt grecki w wersji light, kostka pieczeniowa knorr ( jest strasznie niezdrowa, glutaminian i dużo soli, ale smak sosu wychodzi super ).


Pampuchy podgrzewam na sitku z Ikei ale jeśli nie macie takiego, możecie zawiązać ściereczkę na zwykłym garnku.

Do pieczarek dodajemy kostkę i smażymy chwilę. Potem dodajemy śmietanę i dusimy wszystko razem.






Efekt wygląda mniej więcej tak.




A tutaj możecie podziwiać pałaszującą Szusz. Zwróćcie uwagę na Suszi wpatrzoną w talerz :)







wtorek, 13 grudnia 2011

Kilka kosmetyków do zrecenzowania

Dzisiaj notka o kosmetykach które dostałam do przetestowania od portalu Uroda i Zdrowie link do portalu TU 

Na razie tylko Wam pokazuję kosmetyki które dostałam. Jeśli coś mi się spodoba to znajdzie się w ulubieńcach. Chyba że coś Was szczególnie zainteresuje to piszcie zrobię recenzję na blogu.

Wszystko było pięknie zapakowane w pudełko, z różową bibułą i sztucznymi kwiatami.






Kosmetyki :

Czarna oliwka, masło do ciała, Bielenda
Czarna oliwka, peeling do ciała, Bielenda
AA, płyn micelarny
Podkład mineralny, Pixie cosmetics
Lirene Mleczko do demakijażu Anti Aging
Błyszczyk do ust Rossmann

Na razie miałam okazję użyć tylko błyszczyka który niestety śmierdzi sztuczną czekoladą oraz podkład który ma super krycie. Reszta czeka jeszcze na testy.

Poniżej możecie podziwiać całą sesję z Kicią która zauważyła że opakowanie podkładu jest okrągłe, można je turlać a w dodatku można się w nim przeglądać !!!









Oczywiście Kicia też dostała prezent, pudełka zawsze są najfajniejsze żeby w nich posiedzieć:)



poniedziałek, 12 grudnia 2011

Zimowo


Zrobiło się zimno, chcieliście zobaczyć moje zdjęcia w czapce i kurtce. Co prawda na zdjęciach nie widać zbyt dużo ale postanowiłam się Wam pokazać.





niedziela, 11 grudnia 2011

Prezent

Myślałam że nic nie dostanę na mikołajki w tym roku a tu proszę. Dostałam prezent, zapakowany tak ładnie,że musiałam Wam to pokazać. Jest taki blog który nazywa się Moje Zielone Wzgórze link TU  
Od przemiłej Ani dostałam własnoręcznie uszyty prezent. 







Zastanawiacie się co to jest ? Po obejrzeniu filmu co jest w mojej torebce, Ania zaproponowała że może mi podarować etui na podpaski żeby nie rozwalały się w torebce.





sobota, 10 grudnia 2011

Śniadanie mistrzów

Są takie dni kiedy mam wolne, zamawiam zakupy z Almy i rozpieszczam się pyszną bagietką, serem, winogronami i oliwkami, to takie proste a zawsze sprawia mi przyjemność.




piątek, 9 grudnia 2011

Sypialnia

Długo obiecywałam że pokażę moje mieszkanie. Co prawda mikołajki już były ale z prezentu możecie cieszyć się nawet później :)))

To jest moja sypialnia, tak jak widać na zdjęciach, bardzo malutka 3x3m. Tylko łóżko i dwie szafki nocne.
Wiem że będziecie pytać, więc rama łóżka z Ikea, szafki nocne były w mieszkaniu kiedy je kupiłam, więc wyszorowałam je i zostały.




Makatka nad łóżkiem to Tree of life przywieziona z rejsu po Nilu, dwa dni się o nią targowałam w Assuanie, mam do niej jeszcze dwie poduszki, ale przy niszczycielskich pazurach Kici muszą zostać schowane.



Z prawej strony drzwi do garderoby, jak kiedyś ją w końcu posprzątam to może pokażę na blogu.


Sufit, tak dla bardzo ciekawskich. Lampa z Flo.


Okno, firanki muszą być zasupłane, to zapobiega drapaniu i dyndaniu kota od spodu. Z daleka możecie oglądać moją dojrzałą kolekcję pluszowych misiów od Bukowskiego. Pudła na kapelusze kupione kiedyś w Tchibo.





Szafka nocna, obowiązkowo woda, telefon i milion kremów, balsamów i takich tam różnych używanych wieczorem. Lampki nocne również Ikea








A pod łóżkiem, łóżko mają zwierzaki, dwa koszyki z Ikeii. Niestety Ikea zlikwidowała dział dla zwierząt a jeden z koszyków jak widać na zdjęciu już się rozpada. Koszyki są dwa identyczne z takimi samymi materacykami również z Ikeii a i tak czasami słyszę odgłosy walki o któryś konkretny koszyk!



środa, 7 grudnia 2011

Moje perfumy


Dzisiaj notka o moich ulubionych perfumach, często prosiliście mnie o taką opowieść więc pokazuję swoje zapachy. Mam ich kilka, stoją w łazience i wybieram zapach na który aktualnie mam ochotę, perfumy na dzień często zmieniam ale zapachem na wieczór od lat jest Alien.



1) Thierry Mugler Alien :
Skład :
Głowa
Jaśmin Sambac, jaśmin

Serce
kaszmir
Podstawa
ambra


2)Thierry Mugler Angel :

Skład

Głowa
miód, jeżyny

Serce
jaśmin, bergamotka

Podstawa
paczuli, wanilia, karmel, czekolada
3) Dior Miss Dior Chérie
Głowa
truskawka, mandarynka
Serce
jaśmin, fiołek
Podstawa
karmel, truskawka

4) Calvin Klein Obsession Night
Skład

Głowa
korzeń arcydzięgla, bergamotka, nuty kwiatowe, mandarynka

Serce
róża, jaśmin, gałka muszkatołowa
Podstawa
drzewo, bursztyn, drzewo sandałowe, fasola Tonka i wanilia

5) John Galliano, Parlez Moi d`Amour

Głowa : bergamotka, jagody, imbir 

Serce : róża, jaśmin 

Podstawa : cyprys, paczula, piżmo 






czwartek, 1 grudnia 2011

Kurtka



























Przedstawiam Wam moją nową zdobycz z lumpexu. Taka kurtka chodziła za mną od miesięcy. A właściwie od momentu kiedy zobaczyłam Drive, a potem teledysk Rihanny We found love. Takie kurtki w sklepach typu Zara i H&M kosztują ok 200zł a ja nie chciałam wydawać tyle na kurtkę która jest raczej fanaberią i nie będę jej aż tak często nosić. Co prawda kolory nie do końca pasują do mojego typu urody ale w końcu kosztowała 25 zł a była nowa z metką! Czy ktoś zna może tą firmę?


Poniżej link do teledysku Rihanny który widziałam milion razy i oglądam w kółko. Zainspirował mnie jej styl w tym klipie, taki punkowo-rockowy. Do tego jeśli ktoś chciałby spytać jak wyglądał mój ostatni związek, to mniej więcej tak.

Niedługo spodziewajcie się lookbooka z tą kurtką!









Makijaż inspirowany Marylin Monroe





Produkty użyte do makijażu :

Podkład : Skin 79, Oriental Cream BB plus
Puder : Kryolan
Róż : Wibo nr 12
Bronzer i rozświetlacz : paleta Sephora
Cienie : MAC vanila, satin taupe
Eyeliner : MAC blactrack fluideline 
Szminka : MAC Russian Red
Tusz : Maybelline Turbo Boost